Co sprawdzić przed kupnem szczeniaka?
Jedź tam, gdzie szczeniak się urodził, i zobacz sukę. Szczeniak powinien mieć co najmniej 8 tygodni. Odbiór na parkingu, brak matki i nacisk, żeby zdecydować od razu, są powodem, żeby zrezygnować — niezależnie od ceny i zdjęć w ogłoszeniu.
Zanim pojedziesz
Ustal rasę albo wprost zapytaj, czy to mieszaniec. Poproś o zdjęcie szczeniaka z matką zrobione w dniu rozmowy, nie o katalogowe ujęcie sprzed miesięcy. Zapytaj, czym miot jest karmiony, kiedy był odrobaczany i czy ktokolwiek z rodzeństwa kaszle albo ma biegunkę.
Szczeniak w wieku 8 tygodni często nie ma jeszcze pełnego cyklu szczepień ani szczepienia przeciw wściekliźnie. Brak „kompletnej książeczki” u ośmiotygodniowego psa nie jest sam w sobie oszustwem. Brak matki jest.
Na miejscu
Matka jest przy miocie albo da się ją zobaczyć w tym samym domu. Szczeniak chodzi, ma czyste oczy i uszy, a brzuch nie jest jedyną rzeczą, którą widać. Obejrzysz też warunki: czy legowisko jest suche, czy w jednym kojcu nie siedzi kilka miotów w różnym wieku.
Poproś o dane sprzedającego, które zgadzają się z adresem wizyty. Jeśli pies ma mieć chip, niech sprzedający odczyta numer przy tobie. Brak chipa u szczeniaka z domu nie przekreśla miotu. Przekreśla go historia, że matka „jest na działce”, a odbiór ma być pod marketem.
Zabierz informację, jaką karmę szczeniak jadł. Przez pierwsze dni zostaw tę samą, a nową wprowadzaj stopniowo.
Pierwsze dni w domu
Jedno ciche pomieszczenie, miska, woda i legowisko wystarczą na start. Nie noś szczeniaka po całym domu i nie zapraszaj gości „żeby się przyzwyczaił”. Sen i jedna osoba, która wychodzi z nim na krótko po jedzeniu, uczą więcej niż atrakcje.
Umów wizytę u lekarza weterynarii w pierwszych dniach, zanim szczeniak pójdzie na wybieg dla psów. Do czasu szczepień ustalonych przez lekarza unikasz cudzych odchodów i skupisk psów. Zwierzęta nie pośredniczy w płatności za zwierzę: cenę i odbiór ustalasz ze sprzedającym.
To poradnik ogólny. Nie zastępuje badania u lekarza weterynarii ani aktualnego brzmienia przepisów. Przy chorobie zwierzęcia albo wątpliwości urzędowej sprawdź źródło albo weterynarza, zanim podejmiesz decyzję.